ShuttlePro v2, pakujemy na wakacje i backupowanie zdjęć – podcast

Z Pawłem Syrjusem rozmawiamy o:

  • Przyczynach ciągłego powtarzania, że to nie aparat robi zdjęcie.
  • Cyklicznym Konkursie Fotograficznym – niedługo koniec przyjmowania zdjęć!
  • Bezpłatnym Kursie Fotografii Krajobrazowej autorstwa Pawła.
  • Terminie zakończenia zapisów na losowanie 11 książek o fotografii. W środę koniec zapisów!!!
  • Pakowaniu sprzętu na wyjazd. Paweł nie lubi plecaków, bo są nieporęczne w górach i sugeruje kaburę. Jarek kocha plecaki, ale tylko do przeworzenia sprzętu. Do fotografowania lepiej mieć aparat w ręku.
  • O naszych doświadczeniach przy kontroli lotniskowej
  • O statywie, który Paweł kupuje na miejscu i o torebce z fasolą lub paczce orzeszków.
  • ShuttlePro v2, nowym nabytku Jarka. Jarek jeszcze nie miał czasu, żeby przyzwyczaić się do tego cudeńka, ale mu się ono już podoba 🙂
  • Spis wszystkich gadżetów Jarka.
  • Nowej sesji CreativeLive. Paweł poczuł się staro…
  • O biznesie, czyli wypożyczaniu swojego sprzętu klientom.
  • Backupowaniu zdjęć: Jarek opowiada o strategii tworzenia kopii zapasowych, o Carbonite i o CrashPlan
  • Sugestia Tygodnia Pawła: W marketach budowlanych sprzedają wiele ciekawych akcesoriów fotograficznych. Instrukcja wykonania softboxa.
  • Sugestia Tygodnia Jarka: ShuttlePRO 2.0 dla tych, którzy obrabiają tysiące zdjęć tygodniowo.

4 myśli nt. „ShuttlePro v2, pakujemy na wakacje i backupowanie zdjęć – podcast”

  1. Rozmowa dwóch ludzi jest zawsze inspirująca. To prawda, że aparat nie robi zdjęcia tylko człowiek, ale dobry aparat ułatwia życie. A jaki to jest „dobry aparat” każdy musi sobie sam odpowiedzieć. Ja przyzwyczaiłem się do robienia zdjęć lustrzankami i jak biorę inny sprzęt (mam też kompakt)do ręki to się męczę przy fotkach, szczególnie jak ostre Słońce wali w wyświetlacz i na nim prawie nic nie widać, nie mówiąc już o dźwigienkach wszelakich do zoom-u przy kadrowaniu. Kopie zapasowe ważna rzecz. Trzeba je robić. Też jestem zdania, że mirror na dwóch dyskach to minimum, tym bardziej że jest łatwy dostęp do wszystkich zdjęć zgromadzonych na tych dyskach, a w zasadzie na dysku, bo ten drugi jest niewidoczny dla systemu. Market budowlany to fajne miejsce dla tych co mają smykałkę do majsterkowania. Tam wiele można znaleźć inspiracji. Dla reszty pozostają normalne sklepy foto. Pozdrawiam i czekam na kolejne materiały.
    PS. Mam problem z komentowanie rzeczy facebookowych, bo nie mam tym konta nie chcę zakładać więc mogę tylko obejrzeć lub wysłuchać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *