Porównanie obiektywów szerokokątnych – Canon 16-35 f/2.8L, Canon 17-85 f/4-5.6 EF-S IS USM i Sigma 10-20 f/3.5 EX DC HSM

Dzisiejsza produkcja filmowa to prawdziwa gratka dla wszystkich, którzy nie wiedzą, który obiektyw szerokokątny kupić.

W tym filmie porównuję trzy obiektywy szerokokątne, które znalazły się w moim plecaku – Canon 16-35 f/2.8L, Canon 17-85 f/4-5.6 EF-S IS USM i Sigma 10-20 f/3.5 EX DC HSM.

Czy porównanie zawodowego obiektywu serii L z (nawet nie szerokokątnym) obiektywem kitowym jest fair? Zobacz film i sam się przekonaj 🙂

I jeszcze dla prawdziwych fascynatów oryginalne pliki raw: 1, 2, 3, 4, 5, 6.

Z OSTATNIEJ CHWILI!!!

Dostałem mnóstwo pytań o cenę obu sprzedanych przeze mnie obiektywów, więc podaję linki do obu aukcji: Canon 17-85 i Canon 16-35L

36 myśli nt. „Porównanie obiektywów szerokokątnych – Canon 16-35 f/2.8L, Canon 17-85 f/4-5.6 EF-S IS USM i Sigma 10-20 f/3.5 EX DC HSM”

  1. Fajny „test” :D. Jak sam wspominasz wiele można by zarzucić metodologii jednak najważniejszą rzecz moim zdaniem zrobiłeś i dobitnie powiedziałeś. Wiesz czego potrzebujesz, wiesz czego oczekujesz i dokonałeś świadomego wyboru. Nie ma nic gorszego jak przeglądanie tabelek w oczekiwaniu, że powiedzą nam czego chcemy 😀

    ps. Co to za płyty DVD, które odebrałeś? Coś co będziesz sprzedawał, rozdawał?

  2. 16-35 jest to szerokie szkło pod FF i tam pokazuje pazur. Sigma 10-20 nie pokrywa pełnej klatki. Jakbyś Jacku miał np 5d wynik prosty 16-35.

  3. miałam i prezentowaną sigmę i canona 16-36 tylko wersja II. Zostawiam Canona ze względu na genialną wręcz ostrość i brak aberracji która najbardziej mi doskwierała w sigmie.

  4. Ciekawe podejście – nabyć trzy obiektywy o zbliżonym zakresie ogniskowych pokrywające pełny zakres cenowy. Lubię Twój styl :)Po epizodach noszenia w plecaku szybki konkurs piękności i wyłonienie wysłanych na Alledrogo.
    Ale, ale moje pytanie jest takie – jak wygląda kwestia szybkości/niezawodności autofucusa w tych obiektywach? a praca silnika (cichy/głośny)? I inne tego typu upierdliwe detale uprzykrzające życie praktyczne.

  5. Tak zgadzam się z panem bo i po co trzymać takie żeczy kture się nikomu nie przydadzą Oglądałem to video i mam do pana kilka pytan ale to już wyslę meilem bo jestem poirytowany tym co się dzieje z lekka

  6. Podoba mi się takie podejście. Najważniejsze są względy praktyczne i możliwości zastosowania danego słoika. Zgadzam się też, że lepiej zainwestować kasę w jakieś szkolenie, niż pakować ją w drogi sprzęt, który użyjemy raz do roku.
    Na słabszym też można robić piękne fotki – sztuką jest wiedzieć jak to zrobić 🙂 🙂 🙂
    Pozdrówka
    kash
    Jestem zainteresowany płytą – Czy będziesz je sprzedawał ?

  7. Tak jak chlopcy pisali – 16-35 to zwierzak pelnoklatkowy. 10-20 juz nie pochodzi. Ale na cropie dosc fajnie chodzi ta sigma. Choc ja bawilem sie jakims trefnym egzemplazem, nie byl zby ostry niestety. Ale nie mozna zapomniec o cenie – 16-35 to droga zabawka niestety.

  8. Ja trochę z Tobą podyskutuję:
    1. C17-85 jest co najmniej 3 x tańszy od pozostałych, a jak wiemy cena w przypadku szkieł = ich jakość (rzadko bywa inaczej, dlatego takie uogólnienie ma sens)
    2. C17-85 jak wszędzie można przeczytać najgorszą ogniskową ma 17mm i kupuje się ten obiektyw ze świadomością tej wady. Każdy obiektyw jakąś ma. Jak dla mnie zalet ma więcej.
    3. Do każdego obiektywu można dokupić osłonę p. słoneczną
    4. Osłonę p. słoneczną przynajmniej w canonie można założyć odwrotnie

    Jak wynika z powyższego mam C17-85. W relacji jakości do ceny uważam że nie ma lepszego obiektywu pod niepełną klatkę do kwoty 1000zł.
    Zgadzam się natomiast z Tobą, iż jeśli nie zarabiasz na fotografii nie ma co kupować L-ki. Lepiej inwestować w siebie.
    Ogólnie jak zawsze – fajnie, że nagrałeś kolejne video – „Good job” – jak mawia Hancok!

  9. Jedno pytanie gdzie sprzedają L-ki 16-35 za 3000 chętnie w tej cenie kupię nawet 10 szt .Pozdrawiam fajny rzeczowy i na temat materiał osobiście podzielam zdanie na temat sigmy ,mam tu na myśli oczywiście 10-20 ze światłem 3,5 , testowałem oba tzn .
    Sigma 10-20 mm f/4-5.6 DC EX i
    Sigma 10-20 mm f/3.5 DC EX HSM i osobiście wole dopłacić 200 do tego jaśniejszego :):) (jako drugi onanista sprzętowy kraju wole mieć jaśniej)
    Pozdrawiam serdecznie

  10. Przy wszelkich inwestycjach istotnym elementem jest rachunek ekonomiczny. Chyba, że fotografia to tylko (lub prawie) wyłącznie hobby – wtedy to konsumpcja 🙂 i na kwestie ekonomiczne patrzy się jedynie przez pryzmat zasobności portwela. Każdy musi sam sobie odpowiedzieć na pytanie czego i w jakiej kolejności potrzebuje, na co i ile warto wydać. Brzmi banalnie ale tak to wg mnie wygląda.

  11. Doceniam fatygę i chęci, ale ten „test” może wyrządzić pewną krzywdę przyczyniając się do wyrobienia nietrafnych opinii o trzech kompletnie różnych obiektywach, których jedyną cechą wspólną jest, że oferują ogniskową 17 mm. Oczywiście porównywać można wszystko ze wszystkim, ale jaki miałby sens np. test porównawczy czołgu, traktora i wyścigówki tylko dlatego że każde może jechać 25 km/h?

    PS. Nie wiem skąd była zakupiona Sigma, ale oryginalnie dostajemy dekielek z zaciskami w środku, dzięki czemu wyjmowanie z tulipana to żaden problem.

  12. pytanie czy to był test czy po części również pożegnanie z zabawkami?: )
    rozstrzał cenowy ogromny, zastanawiam sie czy nie będzie Ci Jarku brakowało tego światła z Canona L.
    Mimo wszystko zgodzę się z Twoim wyborem.

  13. Wideo super – jak zwykle zresztą. Ale jak się dowiedziałem, że się kalibruje obiektyw pod korpus, to… zacofany jestem jak ta lala.
    Czy mógłby ktoś w mocnym skrócie wytłumaczyć, o co chodzi z ta kalibracją, tj. CO się kalibruje? Ostrość? aberrację? ekspozycję? Coś jeszcze?
    Pozdrawiam,
    Darek

  14. a ja mam pytanie z innej beczki, a może właściwej – po co porównywać Lkę z Sigmą 10-20? ja jedno pod cropa daje ekwiwalent ~27mm, czyli szeroki kąt, a drugie to UWA, czyli bardzo szeroki?

  15. Szkoda, że nie przetestowałem również 17-40, bo wydaje mi się, że byłoby to najlepszym rozwiązaniem. Poza tym po moich testach 16-35 vs 17-40 ten drugi wypadł sporo lepiej, a jest 2 razy tańszy niż jaśniejsza L-ka, no i lżejszy :).

  16. Szkoda, że nie przetestowałeś również 17-40, bo wydaje mi się, że byłoby to najlepszym rozwiązaniem. Poza tym po moich testach 16-35 vs 17-40 ten drugi wypadł sporo lepiej, a jest 2 razy tańszy niż jaśniejsza L-ka, no i lżejszy :).

  17. Moze sie myle, ale wydaje mi sie oczywistym ze mowiac o dokladnej kalibracji, zawsze nalezy wziac pod uwage caly uklad – szklo-korpus. Dotyczy to nie tylko Sigmy ale dowolnego obiektywu. Dlaczego wiec palasz niechecia do Sigmy a nie do obiektywow jako takich w ogolnosci?:)

  18. wszystko fajnie Jarku ale kiedy bedzie test najbardziej przydatnego obiektywu na Wakacjach/spacerze czyli uniwersalnego, ostrego i ze zmienną ogniskową, który może mieć zarówno amator jak i ten co żyje z focenia a to wszystko np do w cenie do 2tyś zł..wg mnie tego ludziom potrzeba pozdrawiam 😉

  19. Uśmiech nie schodził mi z twarzy przez cały film.
    To porównanie jest takie życiowe poza argumentami technicznymi argumenty praktyczne i ekonomiczne takie zdroworozsądkowe. To jest właśnie to co nam facetom najbardziej miesza w głowie gadżeciarstwo chciało by si mieć i to i tamto tylko czasem trzeba sobie zada pytanie po co i Ty to właśnie zrobiłeś gratulacje :)))))
    Jeżeli kiedyś byś miał okazję to z sigmą, którą wybrałeś porównaj może Tokinę 12-24 lub 16-50
    Wydaje mi się, że jest to marka trochę u nas niedoceniana. Mam Tokinę 100 od roku i zachwyca mnie cały czas. Niestety nie miałem styczności z innymi obiektywami tej marki a coś mi się wydaje, że są warte uwagi.
    Pozdrawiam i dalej dokładaj do tego naszego plecaka :))))

  20. Jak zwykle, krótko na temat i nieprofesjonalnie ( w jak najlepszym tego słowa znaczeniu ). Sam jestem zapaleńcem amatorem i w zeszłym roku miałem podobny dylemat, i zostałem posiadaczem SIGMY 10-20.Ponieważ moje wystawy to przede wszystkim panoramy HDR to obiektyw już mi się odwdzięczył za moją decyzję.Co do Twojego onanizmu sprzętowego, to nim nie Jesteś, bo miałbyś w plecaku CANONA L,tylko po to by go mieć.Oby więcej takich nieprofesjonalistów to fotografia trafi na swoje tory. Pozdrawiam.

  21. Porównałeś:
    Canona 16-35/2.8 L – ultra szeroki kąt pod pełną klatkę
    Sigmę 10-20/4.0-5.6 – ultra szeroki kąt pod cropa
    Canona 17-85/4.0-5.6 – uniwersalny zoom pod cropa

    Myślę, że bardziej tzeba ten test traktować jako ciekawostkę niż rzeczywistą pomoc przy zakupie…

  22. Ja – podobnie jak ktoś z moich poprzedników – mam w tej Sigmie (z tym że wersja do Nikona)dekielek z zaciskami w środku. Zgadzam się, że brak tych wewnętrznych zacisków utrudnia życie.

    pozdrawiam

    P.S. „Kapturek” ?!? Dobre – podoba mi się 😉 Lepiej brzmi niż „tulipan” 😉

  23. Dzięki za info:)
    A mógłbyś opisać dokładniej jak powstawały zdjęcia tych obiektywów na aukcje?
    bo jestem bardzo zainteresowany tym.

    1. @Ryszard Haniewicz: To proste: wszystkie trzy obiektywy miały trzy porównywalne cechy: 1) 17mm 2) f/5.6 3) były w moim plecaku.

      I jeszcze jedno – chyba zbyt poważnie traktujesz to porównanie. Oczywiście, że nie jest to jakiś super naukowy test, a raczej zabawa. 🙂

  24. Z szerokich kątów do plecaka idealnie nadaje się ten obiektyw: SMC PENTAX DA 15MM F4 ED AL LIMITED. Szeroki na 6 cm, długi na niespełna 4 cm, waga 200 g, świetnie wykonany 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *