Pod jakim względem Canon 7D jest gorszy niż Canon 20D – audio

Wiem, że Canon 7D jest o niebo lepszy od pięć lat od niego starszego modelu Canon 20D. Jednak to nie przeszkadza mi, żeby sobie trochę ponarzekać.

Posłuchaj audycji, w której opowiadam o wadach Canona 7D w porównaniu z jego dużo starszym bratem. Narzekam głównie na megapiksele, ale i nie tylko.

W audycji wykorzystałem muzykę graną przez Double Jack.

19 myśli nt. „Pod jakim względem Canon 7D jest gorszy niż Canon 20D – audio”

  1. Panie Jarku, a wersji pisanej nie mozna przy okazji zamiescic?
    Przegladam Pana bloga zazwyczaj w pracy, gdzie nie mam jak sluchac materialow audio.

    1. @Krzysztof: Niestety nie mam tak dużo czasu, żeby przygotowywać kilka wersji tego samego wpisu 🙁

      I nawet nie wyobrażam sobie, żeby można było tę audycję przepisać, bo mówię bardzo chaotycznie i tekst nie dałby się czytac.

      Gdy już znajdziesz sposób na wysłuchanie tej audycji, zrób eksperyment i przepisz kilka pierwszych minut – zobaczysz, że tego nie da się czytać bez jakiejś edycji.

  2. Miałem 7d i sprzedałem go. Problemy z AF no i nieprzewidywalny zawodny pomiar światła. Nie polecam tego aparatu. Polecam za to 5d2, mam go i jestem bardzo zadowolony. Jest o niebo lepszy.

  3. Dobrze mówisz Jarku – ten wyścig megapikselowy to jakaś porażka. W większości przypadków można robić naprawdę duże odbitki już z rozdzielczości 8 megapikseli. Niebawem sam będę zmieniać korpus na lepszy, prawdopodobnie wybór padnie na 40/50D lub 1Dmark2 (jeśli uda mi się trafić jakiś w akceptowalnym stanie w atrakcyjnejj cenie)…
    Przy moim wyborze także biorę pod uwagę współpracę 7D z dedykowanymii obiektywami (ponoć można zawieść Sigmę do aktualizacji firmware, ale to zawsze zajmuje czas) .

    Pozdrawiam,

    1. Ostatnio miałem (wątpliwą) przyjemność kalibrowania obiektywu Sigmy w autoryzowanym serwisie (w Gdańsku chyba?).

      Może kiedyś o tym opowiem, ale tak w dużym skrócie – nigdy więcej nie kupię obiektywu Sigmy.

  4. Też sporo słyszałem o tych kalibracjach w serwisie, ponoć czasem pomagają. 7D ma chyba wbudowaną mikrokalibrację,

    Kwestia 7D i Sigm (z tego co słyszałem, ale nie miałem okazji sprawdzić) – np 70-200 mk2 ponoć musi mieć wgrany nowszy firmware, gdyż Canon coś tam pomieszał w sygnale AF w najnowszym 7D i bez tego będzie bardzo problematycznie ostrzył ten obiektyw… ile w tym prawdy? Nie miałem okazji sprawdzić… i chyba nie sprawdzę, bo na razie moje sigmy trafiają jak trzeba (odpukać) i kalibracja im nie potrzebna 🙂 Dlatego prędzej rozejrzę się za jedynką lub czterdziestką/pięćdziesiątką – obiektywy będą działać, a i parę złotych zostanie w kieszeni.

  5. Fajne porównanie.
    Z tego co czytam w komentarzach to jak zwykle jad i powątpiewanie w możliwości nowego sprzętu.
    Błagam ludzie nie piszcie, że coś źle współpracuje bo tak słyszeliście.
    7D bardzo bardzo dobrze współpracuje z obiektywami nawet tymi produkcji USSR na przejściu z M42 z potwierdzeniem ostrości i bez także. Bez problemu można do obiektywów M42 oraz Sigm, Tamronów i Tokin stosować korekcję ostrości. Wiem bo sam używam mam 7D, C kity, C L-ki, ruskie M42 praktycznie wszystko co wyprodukowali, Japońskie manualne Cosiny, Tokine… itd. Trzeba tylko troszkę chęci wykazać zrobić sobie tablicę do testowania ostrości lub ściągnąć ją z sieci i wydrukować, po czym wziąć statyw zapiąć aparat i ustawić sobie korekcję do całej szklarni.
    Co do szumów, błagam, słynny test na „optycznych” jest źle zrobiony porównuje się obrazy piksel w piksel co jest bez sensu!!! Przy porównaniu cal fotografii do calu fotografii (o tych samych wymiarach całkowitych) 7D spokojnie kładzie konkurencję właśnie dzięki dużej ilości MP matrycy. Jak ktoś nie chce szumów na iso 400+ (na obrazie komputerowym) jaki problem? Razem z aparatem dostajemy (od dawna zresztą) oprogramowanie, które rewelacyjnie tnie szumy, trzeba tylko chcieć go używać. Jak nie darmowego dostarczonego z aparatem to mamy całą gamę produktów Adobe i PhaseOne czy innych producentów.
    Jeżeli komuś za wiele MP w aparacie to w 7D (jak i zresztą w innych aparatach także starszych) jest taka magiczna opcja do wyboru innego rozmiaru pikselowego zdjęcia trzeba tylko chcieć jej użyć. 7D może też robić mniejsze RAWy nie tylko jpg. Ja nie widzę gorszej jakości M i S RAW w 7D. Oczywiście trzeba sobie zdawać sprawę jakiej wielkości wydruk czy odbitkę chcemy otrzymać finalnie, zasada 300 pikseli na cal sprawdza się bardzo dobrze (obecnie każda komórka ma kalkulator, obliczenia nie są trudne).
    Na starych kartach mieści się wtedy tyle samo zdjęć co dawniej. Nie rozumiem narzekań typu „bo karty szybko zapełnia” to tak jakby jeździć małolitrażowym samochodem miejskim i kupić sobie wielolitrażowego kilkuset konnego SUVa i narzekać że stary to palił 5/100 a ten pali 25/100, no to jedź sobie tym miejskim w teren lub pociągnij przyczepę. Wszystko ma swoje przeznaczenie, 7D także, jego parametry techniczne nie są tajemnicą wojskową, przed kupnem można przeczytać instrukcję jest zresztą dostępna na stronie Canona trzeba tylko chcieć. Poza tym zawsze z szafy można wyciągnąć stare poczciwe 10, 20, … D i nim coś zrobić.
    Miłego strobienia wszystkim!!!

  6. Ciekawi mnie co było przyczyną wejścia przez Pana w system Canona ?
    Dlaczego nie Nikon?
    Sam się ostatnio zastanawiałem dlaczego wybrałem Canona i w moim przypadku był to głownie czynnik finansowy.
    Wtedy mogłem sobie pozwolić jedynie na 300D 🙂 (dzisiaj wcale nie jest lepiej)

  7. Narzekanie na megapixele powiedzmy że jest uzasadnione ;]
    Ale jak słysze texty czemu nie dali matrycy z 5D czyt FF to ręce opadają.
    Jasne producent da matryce FF do sprzetu z poprawiony AF i 8kl/s a 1Ds przestanie produkować bo jaki jest sens sprzedawać coś za 30zkł jak 7D z matrycą FF kosztował by 5kzł i miał by więcej kl/s trochę gorszy AF i jest mniejszy co dla mnie jest dużym plusem. O opcjach video nie wspomne ;]

  8. Ciekawe porównanie dziadka czyli Canona EOS 20D do swojego prawnuczka czyli EOS 7D.
    Ciekawie się czyta tym bardziej, że 20D wspominam najsympatyczniej z pośród cropowych body Canona jakie posiadałem (20D,30D i 40D)
    A jak komuś przeszkadza dyfrakcja to zawsze można kupić pełnoklatkowy korpus i cieszyć się brakiem takowej nawet dla przysłony F16

  9. „na koniec chcialbym powiedziec, ze to bardzo dobry aparat ” 😀 …wlasnie tez go sprzedalem 😉

    Pozdrawiam Zbyszek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *