Jak za kilkanaście złotych zrobić softboks – instrukcja

Opowiadając o mieszaniu światła błyskowego i zastanego obiecałem nagrać szczegółową instrukcję wideo opowiadającą jak zrobić sobie softboks, który w stanie złożonym mieści się w plecaku. Poniżej dokładna instrukcją wideo 🙂

Softbox nie jest może bardzo profesjonalny, ale daje radę i biorąc pod uwagę jego koszt (kilkanaście złotych, czyli jak za darmo) nie ma co narzekać.

PS. I jeszcze niespodzianka. Plecakowicz Kamil napisał dokładną instrukcję jak zrobić sobie takiego softboxa i udostępnił ją Plecakowiczom. Dzięki Kamil!

PS2. Jak zrobić strapa.

To jest przednia ścianka softboksu zrobionego domowym sposobem
Przednia ściana softboksu

26 myśli nt. „Jak za kilkanaście złotych zrobić softboks – instrukcja”

  1. Może czas na film w którym zobaczymy zawartość słynnego plecaka :)czyli co Nadrzędny Plecakowicz nosi w swoim plecaku.

    Pozdrawiam i czekam na kolejne prezentacje.

    Ps. LensCal z ZTS już dostępny 🙂

  2. Witam ja kilka lat temu kupiłam sobie taki sofboks ale o połowę mniejszy. Teraz przyszedł czas na zrobienie swojego własnego sofboksa -porządnego. Dzięki Jarku za świetne filmiki

  3. Bardzo fajne rozwiązanie. Zmieści się razem z laptopem do kieszeni (albo zamiast). Też sobie takie zmajstruję. Jeszcze jedno. Nie warto czekać w nieskończoność na mikrogumę (jak Kamil). Bardzo łatwo ją kupić na Allegro. Ja kupiłem większy kawałek bo często okazuje się potrzebny ten właśnie materiał. Dzięki i pozdrawiam.

  4. Fajnie wyszedł softbox. Ja na własne potrzeby(tylko w domu jakieś doświetlenie przedmiotów na aukcje czy jakiś portrecik zrobiłem niedużego soft boxa z tektury od pizzy, wykleiłem w środku folia aluminiową a z przodu poszła kalka techniczna. Softbox spełnia swoje zadanie. Twój soft ma tą zaletę że jest składany więc pewnie wykorzystam. Można także do rozpraszania światła użyć agrowłókniny( do kupienia w ogrodniczych)

  5. Lubię takie rozwiązania „po taniości”- może i estetyka słabsza i same efekty również, ale na domowy użytek w zupełności wystarczy.
    Dla mnie świetne.Dziękuję za instruktaż. Czekam na kolejne pomysły i filmiki.

  6. a ta mikroguma którą co niektórzy posiadają, to jakiej ona jest grubości? bo jedyne co znalazłem to kawałek dętki samochodowej, ale wydaje mi się dość gruba, ma dokładnie 2,05mm

  7. Wydaje mi sie, że zamiast wyklejać kocem naszego softboxa można go po prostu zrobic z białej teczki. To, że 1/3 przysłony to faktycznie bez znaczenia, ale równomierność oświetlenia już jest istotna (a widać głównie po narożnikach brak światła w czarnym sofcie)

  8. Fajne. W porownaniu z folia i bez folii robisz zdjecie swiecacej powierzchni, a ciekawe byloby porownanie jakiegos fotografowanego obiektu, bo moze wtedy bedzie widac, ze cienie z folia sa mieksze. Jakby nie patrzec swiatlo ma sie tam gdzie poodbijac zeby swiecic z roznych stron. Najlepiej pewnie byloby zeby ta folia nie byla gladka tylko z faktura tak jak w tzw. „prawdziwych” softboxach.
    Ogolnie to instrukcja godna sprawdzenia i wykonania paru testow, pewnie kiedy doba bedzie miala 36 godzin znajde na to czas. dziekuje

  9. Tylko się domyślam, ale gdyby założyć na lampę nasadkę rozpraszającą (te białe plastikowe cudo co nikoniarze dostają w komplecie, stofen czy jakoś tak 🙂 to światło z takiego softboxa powinno być bardziej miękkie, a powierzchnia softboxa bardziej równomiernie oświetlona. Domyślam się dalej, że prawdopodobnie srebrna powierzchnia w środku odbije więcej światła (i bardziej równomiernie) na ekran softboxa z taką nasadką, bo ona daje światło również na boki. W sumie za bardzo nie wiem, nie znam się, tak tylko sobie rozmyślam.

    1. @Bastian: Myślę, że masz absolutną rację jeśli chodzi o stofen, srebrne ścianki i polepszenie jakości światła z softboksa. Na pewno to sprawdzę w praktyce i może napiszę na blogu 🙂

  10. Jak zwykle prosto, zrozumiale i z dawką humoru. Aż chce się oglądać. Ciągle chłonę wiedzę. Narazie teoria, ale przyjdzie też pora na praktykę 🙂

    Jeśli chodzi o różnicę w ilości swiatła emitowanego przez softbox z i bez folii. Myślę, że różnica niewielka jest dlatego, że lampa błyskowa ma już swój wbudowany odblask, który kieruje światło z palnika „do przodu”. I folia odblaskowa wiele tego światła juz nie odbije, jedynie to, które „wraca się” po odbiciu od białego półprzezroczystego ekranu. (w tym przypadku, zasłony prysznicowej 🙂 )

  11. Świetny poradnik! Sam zmajstruję sobie takiego softboxa. Liczy się efekt. Dla osoby, która nie dysponuje nadmiarem gotówki a chciałaby poeksperymentować – będzie to doskonałe rozwiązanie. Mały, łatwy do przenoszenia i spełnia swoje zadanie… no i przede wszystkim tani!

  12. Kilka zlociszy a ciszy sie serce w ciemni i ciszy … tak, zrobie sobie taki sprzet. Podoba mi sie ale srebrem go wyloze, gdyz zloto zbyt slabe i w konflikt z miekkoscia zaslony prysznica sie wdaje 🙂

    Drugi dzien ogladania i wciaz mi malo Panskich porad 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *