Hey Joe 2011 – podsumowanie

11-04-30-134-2

To już ponad tydzień jak spotkaliśmy się we Wrocławiu na wspólnym fotografowaniu Hey Joe 2011 i jak się okazuje właśnie tyle czasu potrzebowałem, żeby przeglądnąć fotki, jakie udało mi się zrobić.

Jak zwykle przy takich okazjach (mam na myśli robienie zdjęć) okazało się, jak wiele mi jeszcze brakuje. Z drugiej strony wiele się też nauczyłem.

Ale przede wszystkim miałem okazję spotkać Plecakowiczów twarzą w twarz!!! Niezapomniane przeżycie!!!

Wszystkich Plecakowiczów proszę o umieszczenie fot z Hey Joe 2011 na flikrze.

PS. Oficjalny drink StudiaWPlecaku: 1/3 tequla, 1/3 woda gazowana, 1/3 soku z cytryny – bardzo zdrowy drink 🙂

3 myśli nt. „Hey Joe 2011 – podsumowanie”

  1. żałuję jednego, mieszkam za daleko, by do Wrocławia dojechać. Ale zaczęły się wakacje (maturalne) i będę pewnie miał wiele okazji do robienia zdjęć w mojej Polsce B.
    Ten blog chyba najlepiej tafia w to, czego szukałem w internecie na temat fotografii. Co najmniej w polskim internecie.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *