14 myśli nt. „Filtry i snooty – wideo”

  1. Witam. Choć od dawna interesuje się fotografia, to od niedawna zaczęłam zgłębiać jej tajniki. Dla amatora takiego jak ja, Twoja wiedza przekazywana w „Studio w plecaku” jest bardzo pomocna. Dziękuje……

  2. Materiał ciekawy – czekam na dalsze.
    Mała sugestia – czasami zdarza Ci się „odlecieć” od głównego tematu – może postaw sobie za kamerą jakiś flipchart z głównymi tematami o których chcesz mówić by się nie rozpraszać ??

  3. Bardzo ciekawe filmiki. Zacząłeś z wysokiego pułapu (ja się cieszę, bo wreszcie miejsce gdzie można znaleźć coś ciekawszego niż tylko podstawy, coś co i średnio zaawansowanym i zaawansowanym fotografom może się przydać), co jak dla mnie jest plusem. Czekam na trudniejsze tematy które pewnie poruszysz.

  4. Ps… jeśli masz warunki i możliwość (studio lub pomieszczenie imho minimum 8m długości), pokaż jak z białego tła zrobić czarne… używając tylko lamp błyskowych i modyfikatorów… robi niesamowite wrażenie.

  5. Jeżeli chodzi o filtry, to wcale nie uważam, że kupno próbników jest pozbawione sensu i niepraktyczne. Kupiłem próbnik filtrów Lee u dystrybutora RaysFoto za 23 zł i uważam to za świetny zakup. Kolorów jest bez liku. Mogę sobie wybrać np. spośród różnych czerwieni taką jaka mi pasuje (ogólnie używam ok. 20 kolorów). Jaśniejsze, ciemniejsze róże, co zechcę.
    Aby nie naklejać na każdy rzepów, co zmniejszyłoby wygodę przechowywania (zajmują dużo więcej miejsca) kupiłem nakładkę naklejaną na rzepy firmy Fxtra firmy LumiQuest (77 zł). Cena może nie jest najniższa, ale i tak wychodzi znacznie taniej niż kupowanie filtrów. Kto chce może kupić samego Fxtra LuminQuest, bo w zestawie dają kilkanaście filtrów (1/4, 1,2 i full CTO, 1/2 green, full green plus kilka efektowych, niebieskich, czerwony i zielony).
    http://www.lumiquest.com/products/fxtra.htm – tu dokładny link.

    Nie trzeba zniechęcać użytkowników do tych filtrów. Mnie zniechęcało wycinanie i naklejanie rzepów na każdy filtr, a tym bardziej wycinanie ich z dużych folii.

  6. Dzięki.
    Że Ci się chce, że masz na to czas i, że nie boisz się dzielić wiedzą.
    To wyjątkowe, że nie skupiasz się na pisaniu o tym jak to inni (czyt. amatorzy tacy jak ja) robią kiepskie zdjęcia – co stanowi zazwyczaj meritum blogów pisanych przez „tych, którzy potrafią” 😉
    Trochę pokadziłam, ale na serio to jedno z nielicznych takich miejsc.
    Więc jeszcze tylko na koniec powiem, że więcej i częściej nowe posty proszę!!!

  7. Wszystko świetnie tylko na następny raz proszę o umieszczanie filmu tak żeby można było rozciągnąć na cały ekran;)

  8. Naprawde swietnie, ze dajesz te filmy! Zadko gdziekolwiek w internecie mozna znalezc takie rzeczy, a co dopiero po Polsku 🙂 wielkie dzieki.

    odnosnie tego kursu blyskania, z Poznania mam niedaleko i z wielka checia wzialbym w nim udzial! 🙂

    pozdrawiam serdecznie

  9. Jeśli chodzi o tą mikrogumę/piankę

    Jak ktoś jest z Katowic lub okolic to mikrogumę można dostać
    w sklepie plastycznym MATEJKO ul.Opolska 22 to jest niedaleko klubu Spiż
    tylko jedno ale nie pytajcie o mikrogumę bo panie nie wiedziały co to, jak im wyjaśniłem ze to taki materiał jak na podkładkę pod mysz to od razu powiedziały ze „mamy taką piankę” (na opakowaniu pisze jak byk mikroguma 🙂 ) format A4 kosztuje 2,50zł dostępne różne kolory w tym czarny – kupiłem 4

    mam nadzieje że komuś to się przyda

  10. za prośbą: mikrogumę można kupić pod www . mikroguma . pl –> Płyta gumowa mikroporowata (mikroguma) gr. 2mm (bez kleju) [ta powinna być odpowiednia]
    arkusz 1x2m + wysyłka zamyka siew kwocie 50zł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *