Fotografia na rowerze, Akcja Vivian Maier, baterie słoneczne – podcast

Akcja Vivian Maier

Kliknij w trójkącik poniżej, żeby posłuchać Kliknij tutaj

Podcasty nagrywane są w środy o 21:00 przed żywą publicznością, ale ten był nagrany wyjątkowo w niedzielę.

Ten podcast ma numer 117 i został nagrany 21 lipca 2013.

Subskrybuj podcast na iTunes lub na Androida.

Pawła można zobaczyć na fotokursy.tv i na syrjus.pl

Turystyka rowerowa

Paweł opowiada o sztuczkach, które pomogą Ci wybrać się w podróż rowerową z aparatem.

Metoda na pasie sprawdza się, ale lepiej małą torbę przewiesić przez ramię i przypiąć karabińczykiem do pasa – wtedy można szybko aparat wyjąć.

Sakwa na kierownicę jest jednak najlepszym rozwiązaniem, ale trzeba pamiętać o sakwie, która dobrze

Baterie słoneczne

Paweł teoretyzuje o ładowaniu baterii gdy nie ma dostępu do sieci energetycznej, czyli w podróży rowerowej dookoła świata.

Paweł dokonał badań internetowych i doszedł do wniosku, że tak zwane Power Banki nie sprawdzą się, bo dają prąd o napięciu 5V, a jego bateria w aparacie potrzebuje co najmniej 7.

Paweł zakupił panele słoneczne, które dają napięcie 12V, takie jak zapalniczki w samochodzie. Dzięki temu będzie miał źródło prądu o standardowym napięciu.

Paweł teoretyzuje, bo jeszcze w praktyce nie sprawdził, czy panele zadziałają.

Jarek wspomina o sprytnym urządzeniu przetwarzającym prąd ze standardowych akumulatorków AA na USB zrobionym przez majsterkowo PL.

Jarek upiera się, że jeżdżąc po Europie nie będzie problemu z prądem i taszczenie paneli jest raczej bez sensu.

Akcja Vivian Maier

Niestety nie udało się Jarkowi odszukać filmu, który wywołał całą Akcję. Dlatego poszukaj sobie Vivian na YouTubie.

Jarek opowiada o swoim zachwycie osobą Vivian Maier, opiekunki do dzieci z wielką pasją do fotografii.

Oryginalny „regulamin”:

  • Vivian robiła zdjęcia Rolleiflexem, co oznacza, że nie przykładała aparatu do oka, ale trzymała go na wysokości brzucha i zaglądała do wizjera patrząc w dół. Dzisiaj nie będę używał wizera, ale odchylę wyświetlacz aparatu i będę robił zdjęcia patrząc z góry tylko na wyświetlacz. Gdybym nie miał uchylanego wyświetlacza, to pewnie korzystałbym z wizjera, albo robił zdjęcia na ślepo, trzymając aparat na wysokości pasa.
  • Vivian robiła zdjęcia czarno białe. Przestawię mój aparat na zdjęcia czarno białe. Już na samą myśl czuję pewien niepokój, bo uwielbiam kolory!
  • Vivian robiła zdjęcia kwadratowe – Przestawię swój aparat na 1:1. Gdyby mój aparat nie umiał robić kwadratowych zdjęć, to starałbym się kadrować “kwadratowo” i już na komputerze przyciąłbym hurtowo wszystkie zdjęcia ZANIM w ogóle zacząłbym je oglądać 🙂
  • Vivian robiła zdjęcia obiektywem 50mm – Zabieram ze sobą tylko ten obiektyw. (Tak na prawdę mój obiektyw ma ogniskową 25mm, co w połączeniu z malutkim sensorem mojego aparatu daje ten sam kąt widzenia co 50mm na pełnej klatce). Jeśli z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu nie miałbym jeszcze stałki 50mm, to ustawiłbym zooma w pozycji 50mm i unieruchomiłbym go kawałkiem taśmy, żeby mnie nie kusiło 🙂
  • Vivian była skupiona na robieniu zdjęć, ponieważ chodziła sama, a nie z całą bandą innych fotografów. Dlatego od 20:00 do 21:00 nie będę nikomu przeszkadzał i nie będę łaził za żadnym fotografem. Akcja Vivian Maier to dla mnie okazja do godzinnego skupienia się na tylko jednej rzeczy: na robieniu zdjęć. Za to obiecuję sobie, że przy piwku skupię się na czymś zupełnie innym!
  • Vivian nie miała ze sobą statywów, lamp, obiektywów, zapasowego body i tysiąca innych gadżetów. Tylko jeden aparat. Ja też zabieram tylko jeden aparat – plecak zostawiam w domu.
  • Vivian była ubrana dość specyficznie – miała na sobie zwykle gruby płaszcz, kapelusik i sukienkę, co pozwalało jej zniknąć w tłumie nie wzbudzając podejrzeń osób fotografowanych. Ja też założę gruby płaszcz, kapelusik i sukienkę. Eeeee… albo raczej nie!

Typ tygodnia

Paweł: poleca aplikacje na Androida pomagające w podróży:

OSMAnd – darmowe mapy działające bez dostępu do internetu

World Explorer 360 –  aplikacja pokazująca ciekawe miejsca na świecie.

Jarek: Ustaw się w jednym ciekawym miejscu, skadruj i czekaj, aż pojawią się w kadrze ludzie, których postacie dopełnią zdjęcia. Czekaj cierpliwie!

Ten pomysł Jarek zaczerpnął z prezentacji „How to Talk to Strangers: 7 Tips For Photographing People„.

Paweł Potrafi

Paweł opowiada o swoim nowym projekcie produkowania filmów w podróży. Zerknij na stronę projektu FotoKursyTV w Podróży, być może zostaniesz producentem!

Test Olympus OM-D EM-5 kontra Panasonic Lumix G5

Tylko dla zainteresowanych sprzętem mikro cztery trzecie (m43)!

Na tym wideo porównuję Olympusa OM-D EM-5 z Panasonikiem Lumix G5, a z przegranym żegnam się bezpowrotnie z pomocą allegro 🙂

Jeśli chcesz się z tego nagrania dowiedzieć, który z aparatów ma mniej szumów lub więcej megapixeli, to pewnie to porównanie nie przypadnie Ci do gustu, bo skupiłem się tylko na rzeczach ważnych DLA MNIE!

I pewnie pomyślisz sobie, że jestem trochę dziwny, bo nie obchodzą mnie megapiksele i tysiące ISO. Masz do tego prawo. Mi natomiast zależy na zupełnie czymś innym. Zresztą zobacz sam!

A jeśli chcesz zadać pytanie dotyczące jednego z tych aparatów, zadaj je proszę w komentarzach. Jeśli będę znał odpowiedź, to na pewno odpowiem. A jeśli nie, to na pewno któryś z Plecakowiczów pomoże 🙂