Jak fotografować chropowate

Na zdjęciu poniżej pokazałem, że kartki książki nie są idealnie gładkie, ale mają swoją fakturę, są chropowate.

Zanim zdradzę Ci tajemnicę tego zdjęcia pozwól, że opowiem Ci ze szczegółami, jak je zrobiłem.

Robiąc to zdjęcie użyłem lampy błyskowej. Ustawiłem ją z lewej strony, kilka centymetrów powyżej blatu stołu, na którym leżała książka i nacisnąłem migawkę. (Widoczny na książce słoik z kremem prostował zawijające się kartki). Proste, prawda?

Oświetlenie książki na tych zdjęciach przypomina trochę zachód słońca w górach – zbocza i szczyty jeszcze są oświetlone, ale doliny tkwią już cieniu.

Podobnie jest z ‚mikrogórkami’ i ‚mikrodolinkami’ na powierzchni kartki. Włókna papieru wystające ponad kartkę są dobrze oświetlane i jednocześnie rzucają cień na miejsca położone poniżej. Ta różnica w oświetleniu sprawia, że struktura papieru jest łatwo zauważalna, a zdjęcie wydaje się trójwymiarowe.

Porównaj dwa zdjęcia tego samego banknotu oświetlonego na dwa sposoby – światłem lampy odbitym od sufitu i lampą błyskową pod małym kątem.

Światło odbite od sufitu. Światło odbite od sufitu jest rozproszone i pada prostopadle na banknot, równomiernie oświetlając wszystkie górki i dolinki. To właśnie dlatego wydaje się, że banknot jest płaski, a całemu zdjęciu jakby czegoś brakuje.

Lampa pod małym kątem. Teraz ten sam banknot oświetlony lampą błyskową ustawioną pod małym kątem w stosunku do powierzchni. Wyraźnie widać różnicę pomiędzy dobrze oświetlonymi wypukłościami i będącymi w cieniu wypukłości wklęśnięciami. Chyba nie masz wątpliwości, że powierzchnia banknotu nie jest równa?

Oto obiecana tajemnica (chociaż pewnie już się domyśliłeś 😉 ):

Fakturę powierzchni podkreślisz oświetlając ją pod niewielkim kątem.

Technika oświetlenia pod małym kątem znakomicie nadaje się nie tylko do małych przedmiotów, ale także do dużych, chropowatych powierzchni.

Do głowy natychmiast przychodzi mi piasek na plaży, skała czy mur. Jeśli chcesz oddać na fotografii ich strukturę poczekaj aż słońce ustawi się pod małym kątem. W przypadku plaży będzie to oczywiście tuż przed zachodem.

A co ze skałami i murami? Sam musisz znaleźć odpowiedź na to pytanie. 😉

Jak z monitora zrobić tło

Gdy słyszę zwrot ‚tło cyfrowe’ zaraz przychodzi mi do głowy cukierkowo mdłe zdjęcie patrzącej sobie w oczy pary nowożeńców na tle kiczowatego zachodu słońca. Jednak nie o takie tło mi tutaj chodzi.

PocketWizard na cyfrowym tle wyświetlonym na ekranie komputera

Czy przyszło Ci kiedyś do głowy, żeby jako tło do Twoich zdjęć wykorzystać monitor? Zaraz opowiem Ci jak to zrobić.

Zrobienie z monitora tła nie jest skomplikowane. Po prostu wyświetl na ekranie dowolną grafikę, ustaw przed nim fotografowany przedmiot i nasiśnij spust migawki.

Oto rzeczy na które powinieneś zwrócić uwagę:

  1. Ostrość. Monitor składa się z małych pikselków i jeśli nastawisz ostrość na tło, to będą one widoczne. Ustaw ostrość na obiekt fotografowany i użyj jak najmnieszej przysłony, żeby tło było rozmyte.
  2. Odbicia. Przy oświetlaniu uważaj na odbicia od monitora. Niektóre monitory mają warstwy przeciwodblaskowe, ale nie są one wystarczająco skuteczne. Możesz wykorzystać dwie skuteczne techniki: albo osłoń ekran przed światłem padającym bezpośrednio z lampy (pomiędzy monitor i lampę wstaw na przykład kawałek czarnego kartonu) albo ustaw światło tak, żeby nie odbijało się od monitora (z boku, z góry).
  3. Równomierne oświetlenie. Jasność oświetlenia musi być porównywalna z jasnością monitora, bo inaczej trudno będzie o dobre naświetlenie. Jeśli trudno jest Ci zmienić jasność oświetlenia przedmiotu to zawsze możesz zmienić jasność monitora.
  4. Wysokie ISO i długi czas naświetlania. Jasność monitora nie jest zbyt duża. Użyj jak największego ISO i/lub długiego czasu naświetlania.
  5. Zoom. Monitory nie są zbyt duże, więc żeby wykorzystać ich powierzchnię użyj długiej ogniskowej. Długie ogniskowe spowodują, że po pierwsze będziesz mógł fotografować większe przedmioty (efekt kompresji perspektywy), a po drugie grafika na ekranie będzie bardziej rozmyta.
  6. Czas naświetlania . Monitory LCD świecą światłem ciągłym więc czas naświetlania może być dowolny, ale jeśli masz jeszcze monitor CRT to prawdopodobnie czas naświetlania będzie musiał być długi, rzędu 1/30 sekundy. Długi czas naświetlania ważny jest też przy telewizorach plazmowych.
  7. Małe przedmioty. Im większy monitor tym większy może być fotografowany obiekt, więc ta metoda nada się tylko do niewielkich przedmiotów. No chyba że masz w domu 120 calowy telewizor HD 🙂
  8. Abstrakcyjne tła. W fotografowaniu przedmiotów najlepiej sprawdzają się ciemne tła, gradienty lub abstrakcyjne wzory. Nie polecam zachodu słońca na polanie pełnej jeleni. Chociaż z drugiej strony… 😉
  9. Mała rozdzielczość. Tło nie musi być dużej rozdzielczości – i tak będzie na zdjęciu rozmyte. Rozdzielczość rzędu 100×100 pikseli przy tłach abstrakcyjnych może w zupełności wystarczyć. Ważne, żeby obrazek wyświetlić na całym monitorze.
  10. Photoshop nie jest niezbędny. Do namalowania tła wystarczy bardzo prymitywne oprogramowanie. Tło do zdjęcia na początku tego wpisu zrobiłem przy pomocy Painta.
  11. Biało-czarne tło uniwersalne. Nie musisz mieć abstrakcyjnych teł w wielu kolorach, wystarczy jeden ciekawy biało-czarny wzór. Jego kolor możesz zmienić używając trochę bardziej niż Paint zaawansowanego oprogramowania (Photoshop, GIMP, Lightroom, …).